Andrzej Grygiel gościem cyklu „Poznajmy się” w Katowicach

Andrzej Grygiel Spotkanie ZPAF w ramach cyklu „Poznajmy się”

Andrzej Grygiel gościem cyklu „Poznajmy się” w Katowicach

18 marca 2026 roku w Galerii Katowice Związku Polskich Artystów Fotografików Okręgu Śląskiego odbyło się spotkanie z Andrzejem Grygielem w ramach cyklu „Poznajmy się”. Wydarzenie zgromadziło miłośników fotografii, przedstawicieli środowiska artystycznego oraz osoby zainteresowane kulisami pracy fotoreportera.

Wydarzenia | Śląskie | ZPAF

Andrzej Grygiel Spotkanie w ZPAF w ramach cyklu - Poznajmy się

Spotkanie poprowadził Antoni Kreis, który wprowadził uczestników w dorobek i doświadczenia gościa.

Andrzej Grygiel to postać dobrze znana w środowisku fotografii prasowej. Przez ponad 35 lat swojej aktywności zawodowej dokumentował najważniejsze wydarzenia społeczne, polityczne i sportowe, współpracując z czołowymi redakcjami oraz agencjami informacyjnymi.

Andrzej Grygiel Spotkanie ZPAF w ramach cyklu „Poznajmy się”

Droga zawodowa i doświadczenie w fotografii prasowej

Kariera Andrzeja Grygiela rozwijała się równolegle z przemianami polskiego rynku mediów. Fotograf pracował dla takich tytułów jak „Wieczór” czy „Dziennik Zachodni”, a przez 17 lat był związany z Polską Agencją Prasową. W tym czasie odpowiadał za dokumentowanie wydarzeń w regionie, obejmujących szerokie spektrum tematyczne – od polityki, przez sport, po sytuacje kryzysowe.

W archiwach PAP znajduje się ponad 160 tysięcy zdjęć jego autorstwa. To liczba, która oddaje skalę jego zaangażowania i konsekwencji w pracy reporterskiej. Andrzej Grygiel należy do grona laureatów prestiżowych konkursów fotograficznych, takich jak World Press Photo, Grand Press Photo, AIPS Sport Media Awards czy BZ WBK Press Foto. Jego dorobek doceniły również środowiska dziennikarskie.

Od 2023 roku jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików Okręgu Śląskiego.

Początki pasji: od domowej ciemni do profesjonalnego sprzętu

Podczas spotkania Andrzej Grygiel podzielił się wspomnieniami dotyczącymi początków swojej drogi. Jak podkreślał, zainteresowanie fotografią wyniósł z domu rodzinnego. Jego ojciec zajmował się fotografią amatorską, a pierwsze doświadczenia z aparatem i pracą w ciemni miały dla przyszłego fotoreportera duże znaczenie.

Pierwszym aparatem, z którym pracował, był Ami 66. To właśnie wtedy zetknął się z procesem wywoływania zdjęć i – jak sam zaznaczał – fascynowała go „magia pojawiania się obrazu na białej kartce”. Kolejne etapy rozwoju wiązały się z użytkowaniem aparatów Zenit, a później Yashica, które pozwalały na coraz bardziej świadomą pracę fotograficzną.

Już w młodym wieku podejmował próby publikacji swoich zdjęć. Jednym z pierwszych doświadczeń było wysłanie fotografii do redakcji „Świata Młodych”, co spotkało się z pozytywnym odbiorem i zachętą do dalszej pracy.

Fotografia reportażowa – refleks, odpowiedzialność i etyka

Jak podkreślał Antoni Kreis, fotografia reportażowa należy do najbardziej wymagających gatunków. Wymaga nie tylko umiejętności technicznych, ale także refleksu, intuicji i zdolności szybkiego reagowania na dynamicznie zmieniające się sytuacje.

Andrzej Grygiel przywołał kilka historii ze swojej pracy, które pokazują specyfikę zawodu. Jedną z nich była sytuacja podczas meczu piłkarskiego, kiedy na murawę wbiegł nagi kibic – zdarzenie nieprzewidywalne, wymagające natychmiastowej reakcji fotografa.

Innym przykładem był wypadek kolarski pod katowickim Spodkiem. Całe zdarzenie trwało zaledwie kilka sekund, a jego dokumentacja wymagała pełnej koncentracji. Co istotne, Grygiel zwrócił uwagę na kwestie etyczne – zdjęcia poszkodowanego nie zostały opublikowane, co wynikało z decyzji zespołu i refleksji nad granicami pokazywania ludzkiego cierpienia.

Kulisy pracy przy wydarzeniach o znaczeniu międzynarodowym

W trakcie spotkania pojawił się również wątek relacjonowania wizyty papieża Benedykta XVI w Oświęcimiu. Było to jedno z wydarzeń o szczególnym znaczeniu, wymagające pracy w ograniczonym, międzynarodowym gronie fotoreporterów.

Andrzej Grygiel opowiadał o wyzwaniach technicznych, jakie towarzyszyły pracy w tamtym okresie. Sprzęt fotograficzny nie był tak zaawansowany jak dziś – aparaty potrzebowały czasu na uruchomienie, a zarządzanie energią stanowiło istotny element przygotowania. Jak przyznał, w emocjach związanych z wydarzeniem nie wykorzystał jednego z przygotowanych aparatów, co pokazuje, jak duże znaczenie ma koncentracja w pracy reportera.

Jedna z prezentowanych fotografii przedstawiała scenę z plaży w Juracie, inna – automat z papierosami w Neapolu, będący efektem nieplanowanej podróży. Historie towarzyszące zdjęciom pokazywały, jak ważną rolę w fotografii odgrywa przypadek i otwartość na nieoczekiwane sytuacje.

Udostępnij artykuł:

Artykuły z kategorii

Scroll to Top
Przewiń do góry