13 marca 2026 roku w sali Stolarnia Muzeum Śląskiego w Katowicach odbyło się uroczyste spotkanie inaugurujące działalność Rady Rozwoju Fundacji Polski Instytut Kompetencji Przyszłości (PIKP).

Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli środowisk samorządowych, biznesowych, akademickich oraz ekspertów zajmujących się sztuczną inteligencją i transformacją cyfrową gospodarki.
Spotkanie, poprowadzone przez Marlenę Moliszewska-Gumulak, było nie tylko formalnym rozpoczęciem działalności nowego gremium doradczego Fundacji. Stało się również okazją do przedstawienia przełomowej informacji dla rynku edukacji i rozwoju kompetencji cyfrowych – Polski Instytut Kompetencji Przyszłości (PIKP uzyskał status instytucji certyfikującej kwalifikację wolnorynkową „Wykorzystywanie dużych modeli językowych” w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji.
Polski Instytut Kompetencji Przyszłości (PIKP) jako instytucja certyfikująca kwalifikacje AI
Jednym z najważniejszych momentów wydarzenia było ogłoszenie, że Polski Instytut Kompetencji Przyszłości (PIKP) uzyskał status instytucji certyfikującej kwalifikację wolnorynkową „Wykorzystywanie dużych modeli językowych” (LLM) w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji.
Nowa kwalifikacja została włączona do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji na mocy obwieszczenia Ministerstwa Cyfryzacji i przypisana do szóstego poziomu Polskiej Ramy Kwalifikacji (PRK 6). Oznacza to, że kompetencje związane z praktycznym wykorzystaniem modeli językowych, takich jak narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, zyskują oficjalny status kwalifikacji rynkowej.
Dla przedsiębiorstw oraz instytucji publicznych jest to istotny krok w kierunku standaryzacji umiejętności związanych z wykorzystaniem technologii AI w pracy zawodowej. Certyfikacja ma pozwolić na obiektywne potwierdzenie kompetencji pracowników oraz menedżerów odpowiedzialnych za wdrażanie narzędzi sztucznej inteligencji w organizacjach.
Luka kompetencyjna największym wyzwaniem transformacji cyfrowej

Podczas wystąpienia otwierającego dr Joanna Mercik przedstawiła dane pochodzące z raportów Światowego Forum Ekonomicznego dotyczących przyszłości rynku pracy. Z prognoz wynika, że w najbliższych latach gospodarka globalna będzie przechodzić głęboką transformację strukturalną.
Według przedstawionych analiz do 2026 roku powstanie netto około 78 milionów nowych miejsc pracy, jednak równocześnie aż 92 miliony stanowisk zniknie w wyniku automatyzacji i zmian technologicznych. Oznacza to konieczność szybkiego dostosowania systemów edukacyjnych oraz programów rozwoju kompetencji.
„– Stanowisk biurowych, w których ponad 70 procent zadań można stosunkowo łatwo zautomatyzować, nie da się z dnia na dzień – ani nawet w ciągu tygodnia czy miesiąca – przekształcić w role wymagające zaawansowanych kompetencji, takich jak analiza danych. To po prostu nierealne. Jednocześnie prognozy wskazują, że aż 39 procent umiejętności, które dziś posiadamy, w najbliższych latach stanie się nieaktualnych. Co więcej, 63 procent firm podkreśla, że największą barierą w transformacji cyfrowej nie jest brak regulacji czy narzędzi technologicznych, lecz luka kompetencyjna” – podkreśliła dr Joanna Mercik. „- Pracownicy chcą się uczyć, a firmy deklarują gotowość do inwestowania w rozwój kompetencji. Wciąż jednak brakuje powszechnego standardu ich potwierdzania. Pojawia się więc kluczowe pytanie: jak wystandaryzować kompetencje przyszłości i w jaki sposób wiarygodnie potwierdzić, że posiadane umiejętności w obszarze sztucznej inteligencji są rzeczywiste i pozwolą skutecznie przeprowadzać wdrożenia oraz automatyzację procesów? Na te potrzeby odpowiada Polski Instytut Kompetencji Przyszłości” – dodała.
„ – Coraz częściej mówi się, że w nadchodzących latach będą funkcjonowały właściwie dwie grupy ludzi. Pierwsza to ci, którzy pozostaną w tyle – osoby mające trudność z nadążaniem za zmianami technologicznymi. Druga grupa to ci, którzy świadomie się adaptują. Mam nadzieję, że wszyscy należymy właśnie do tej drugiej kategorii. Sam poświęcam wiele godzin tygodniowo na proces uczenia się, eksperymentowania i nadążania za niezwykle dynamicznym tempem zmian, które obserwujemy” – powiedział Wiktor Cichoń, fundator Polskiego Instytutu Kompetencji Przyszłości. „– Naszym celem jest ograniczenie tej rosnącej luki pomiędzy biologiczną wydajnością człowieka i możliwościami instytucji a niezwykle szybkim rozwojem nowoczesnych technologii” – dodał.
„Prawo jazdy na sztuczną inteligencję”
Do znaczenia nowej certyfikacji odniosła się również prezes zarządu Fundacji Polski Instytut Kompetencji Przyszłości (PIKP), Anna Kania. Porównała ona system potwierdzania kompetencji związanych z wykorzystaniem dużych modeli językowych do swoistego „prawa jazdy na sztuczną inteligencję”.

„– Stworzyliśmy twór, przestrzeń, do której serdecznie chcielibyśmy państwa zaprosić. To jest Indeks Kompetencji Przyszłości. Jest to przestrzeń, w której królować będą te standaryzowane, te sformalizowane, te rzeczywiście wartościowe certyfikaty (…) będzie tam można nie tylko zbierać certyfikaty w obszarze ZSK, ale również mikropoświadczenia. (…) Kwalifikacja, którą Polski Instytut Kompetencji Przyszłości chce wydawać (…) jest takim prawem jazdy na sztuczną inteligencję” – wyjaśniła Anna Kania, Prezes Zarządu Polskiego Instytutu Kompetencji Przyszłości
Jak wyjaśniła, certyfikat przypisany do poziomu PRK 6 oznacza, że jego posiadacz potrafi samodzielnie i odpowiedzialnie korzystać z modeli językowych, a także rozumie konsekwencje podejmowanych działań w środowisku cyfrowym.
Dla pracodawców stanowi to istotny sygnał, że dana osoba posiada nie tylko wiedzę teoretyczną, lecz także praktyczne umiejętności pracy z narzędziami AI.
Podczas spotkania zapowiedziano również uruchomienie Indeksu Kompetencji Przyszłości – cyfrowej przestrzeni umożliwiającej gromadzenie standaryzowanych certyfikatów oraz mikropoświadczeń w postaci cyfrowych odznak. System ma być maszynowo odczytywalny, co pozwoli na automatyczną weryfikację kompetencji przez systemy informatyczne i narzędzia sztucznej inteligencji.
„– Przede wszystkim zależy nam na aktywnym uczestnictwie w dialogu publicznym. Chcemy angażować się w konsultacje społeczne, przedstawiać rekomendacje i wnioski wynikające z obserwacji tego, co dzieje się obecnie w obszarze technologii i rynku pracy. Interesuje nas cały obszar kompetencji przyszłości – nie ograniczamy się wyłącznie do generatywnej sztucznej inteligencji. Chcemy analizować szerzej, w jaki sposób korzystanie z AI będzie wpływać na organizacje, rynek pracy i sposób funkcjonowania społeczeństwa. Jednocześnie warto pamiętać, że proces uczenia się nie zawsze musi przebiegać w modelu odgórnym. W wielu organizacjach są już dziś ludzie posiadający ogromną wiedzę i praktyczne doświadczenie. Często wystarczy stworzyć im przestrzeń, aby mogli pokazać swoje kompetencje i dzielić się nimi z innymi” – podkreśla Marlena Moliszewska-Gumulak.
„– Jako osoba wdrażająca technologie w firmach często spotykam się z sytuacją, w której trafiam do zespołów, których wcześniej nie szkoliłam. Wtedy zawsze pojawia się pytanie, z jakim poziomem kompetencji będę miała do czynienia i czy zespół będzie w stanie realnie przeprowadzić wdrożenie technologii. Właśnie dlatego tak ważne jest stworzenie wspólnej ramy kompetencyjnej – standardu, który pozwoli określić poziom przygotowania w skali całego kraju” – mówi Dominika Bucholc.
„– Aby mikropoświadczenia mogły rzeczywiście spełniać swoją rolę, powinny być przygotowane w sposób machine-ready – tak, aby mogły być odczytywane, sprawdzane i wykorzystywane przez systemy informatyczne. Zmierzamy w kierunku rzeczywistości, w której to sztuczna inteligencja będzie analizowała nasze doświadczenie oraz zestawy kompetencji i na tej podstawie identyfikowała te umiejętności, które są najbardziej wartościowe” – dodaje Michał Nowakowski.
Powołanie Rady Rozwoju Fundacji



Kulminacyjnym momentem wydarzenia było oficjalne powołanie Rady Rozwoju Fundacji Polski Instytut Kompetencji Przyszłości (PIKP). Akty powołania otrzymali eksperci reprezentujący środowiska biznesu, nauki oraz administracji publicznej.
Dyrektorem Rady została Marlena Moliszewska-Gumulak. Nowe gremium ma pełnić funkcję doradczą i strategiczną wobec działań Fundacji. Do jego zadań należeć będzie m.in. nadzór merytoryczny nad standardami kształcenia, inicjowanie współpracy między sektorem nauki a biznesem oraz udział w dialogu publicznym dotyczącym przyszłości kompetencji cyfrowych.
W skład Rady Rozwoju weszli:
- Dominika Bucholc – ekspertka nowych technologii i strategii AI
- Tomasz Białecki – przedsiębiorca i menedżer edukacji
- Wiktor Cichoń – ekspert rozwoju biznesu i współtwórca kwalifikacji rynkowej
- dr hab. Marcin Lis, prof. AWSB – prorektor Akademii WSB
- dr Joanna Mercik – ekspertka ds. edukacji i transformacji cyfrowej
- Michał Nowakowski – lider rozwoju oprogramowania w Instytucie Badań Edukacyjnych
- dr Ewa Weber – ekspertka administracji publicznej i cyfryzacji
- Elżbieta Modrzewska – wicekurator Oświaty w Katowicach
Wsparcie dla polskich modeli językowych
Podczas podsumowania spotkania zwrócono również uwagę na znaczenie rozwoju krajowych technologii sztucznej inteligencji. Podkreślono potrzebę wspierania polskich modeli językowych, takich jak Bielik czy Plum, które mogą odegrać istotną rolę w budowaniu suwerenności technologicznej państwa.
Zdaniem uczestników wydarzenia rozwój kompetencji w zakresie wykorzystania sztucznej inteligencji oraz budowa systemu wiarygodnej certyfikacji będą kluczowe dla konkurencyjności polskiej gospodarki w nadchodzących latach.
Inauguracja działalności Rady Rozwoju Fundacji Polski Instytut Kompetencji Przyszłości (PIKP) stanowi kolejny krok w kierunku budowy ekosystemu kompetencji przyszłości – łączącego edukację, biznes i administrację publiczną. Wydarzenie zakończyło się sesją networkingową oraz wspólnym zdjęciem nowo powołanych członków Rady.





























































































































































































