CES 2026 w Las Vegas: gdy sztuczna inteligencja, roboty i krzemowa moc obliczeniowa zaczęły kształtować nową erę cywilizacji.
Wydarzenia | Zwyrtek & Wspólnicy

Las Vegas, styczeń 2026. Kiedy stoisz na środku Las Vegas Strip, otoczony kakofonią świateł i dźwięków, łatwo ulec złudzeniu, że to wciąż miasto grzechu i hazardu. Ale przez cztery dni stycznia stolica Nevady była czymś zupełnie innym. Była epicentrum, w którym ostatecznie upadł mur oddzielający świat cyfrowy od fizycznego. CES 2026 nie był wystawą gadżetów. Był manifestem nowej cywilizacji, w której sztuczna inteligencja przestała być abstrakcyjnym kodem w chmurze, a stała się tkanką łączną rzeczywistości – zamieszkała w naszych samochodach, domach, fabrykach i… w nas samych.
Jako pasjonat nowych technologii i sztucznej inteligencji przyjechałem tu szukać odpowiedzi na pytanie: w którą stronę skręci świat w drugiej połowie dekady? To, co zobaczyłem, przekroczyło najśmielsze prognozy analityków. To był rok, w którym “Science Fiction” oficjalnie zmieniło nazwę na “Business Strategy”.
The Sphere: Wnętrze cyfrowego mózgu i immersyjna rewolucja
Zanim w ogóle przekroczyliśmy progi hal targowych, definicja tego, jak człowiek wchodzi w interakcję z technologią, została przepisana na nowo w The Sphere. Ta monumentalna, sferyczna struktura o wysokości 110 metrów stała się areną dla Lenovo Tech World. To tam przeżyłem jeden z najbardziej wstrząsających momentów całej mojej kariery.
Wejście do The Sphere to wejście do wnętrza procesora. Ekran o rozdzielczości 16K, otaczający widza z każdej strony, sprawił, że prezentacja nowej wizji „AI for All” nie była oglądana – była odczuwana. Kiedy Lenovo wizualizowało swoją koncepcję „Hybrid AI” – płynnego przechodzenia między AI osobistą a chmurową – nad naszymi głowami zapulsowały miliardy cyfrowych synaps łączących się w czasie rzeczywistym. Zobaczyliśmy, jak dane przepływają z serwerów brzegowych bezpośrednio do nowych ThinkPadów, tworząc żywy ekosystem.
Zrozumieliśmy wtedy jedno: płaskie ekrany są martwe. Przyszłość interfejsów jest przestrzenna, immersyjna i organiczna. To doświadczenie ustawiło optykę na resztę targów – technologia w 2026 roku nie może być tylko funkcjonalna. Musi być totalna.

Archipelag innowacji: Szczegółowa anatomia przyszłości
Opuszczając The Sphere i wchodząc do gigantycznych hal Las Vegas Convention Center (LVCC), zderzyliśmy się z technologicznym tsunami. Oto szczegółowa analiza trendów, które zdominują rynek.
1. Krzemowa zimna wojna: Bitwa o NPU i Agentic AI
Najważniejsza wiadomość z CES 2026 brzmi: Chmura nie jest już jedynym domem dla AI. Jesteśmy świadkami narodzin „On-Device AI” – inteligencji lokalnej.
- Qualcomm i hegemonia 80 TOPS: Firma z San Diego skradła show platformą Snapdragon X2 Elite. Kluczowym parametrem stało się tu NPU (Neural Processing Unit). Podczas gdy rok temu ekscytowaliśmy się wartościami rzędu 45 TOPS, X2 Elite oferuje 80 TOPS (bilionów operacji na sekundę). Co to oznacza w praktyce? Widziałem na żywo, jak laptop przetwarzał gigantyczne modele językowe (LLM) i generował grafiki w wysokiej rozdzielczości w ułamku sekundy, bez dostępu do Wi-Fi. To koniec problemów z latencją i – co kluczowe dla biznesu – koniec ryzyka wycieku danych do chmury publicznej.
- AMD i 3D V-Cache: Dr Lisa Su zaprezentowała procesor Ryzen 9850X3D oraz serię Ryzen AI 400. Innowacja polega tu na pionowym stosowaniu pamięci cache (3D V-Cache), co drastycznie zwiększa przepustowość danych potrzebną dla lokalnych modeli AI. To technologia, która sprawia, że AI na komputerze PC działa płynnie jak gra wideo.
- Agentic AI (AI Sprawcza): To termin, który był na ustach wszystkich. Nie chodzi już o chatboty, które odpowiadają na pytania. Chodzi o agentów AI, którzy wykonują zadania. Na stoiskach Microsoftu i Qualcomma widzieliśmy dema, gdzie AI autonomicznie rezerwowała loty, negocjowała kalendarz spotkań i generowała raporty finansowe, przeskakując między aplikacjami bez udziału człowieka.
2. Fizyczna AI (Physical AI): Robotyka wychodzi z doliny niesamowitości
Jeśli 2024 był rokiem generowania tekstu, a 2025 generowania wideo, to 2026 jest rokiem generowania ruchu. Termin „Physical AI” oznacza fuzję modeli językowych z motoryką maszyn.
- Boston Dynamics Atlas – elektryczna cisza: Nowy, w pełni elektryczny robot Atlas to inżynieryjny majstersztyk. Zniknęła głośna hydraulika, pojawiły się super-wydajne siłowniki elektryczne. Widziałem, jak ten robot manipuluje ciężkimi podzespołami samochodowymi z delikatnością, która zawstydziłaby chirurga. Dzięki uczeniu przez wzmacnianie (reinforcement learning), Atlas nie jest programowany „krok po kroku” – on rozumie zadanie i sam dobiera sposób jego wykonania.
- Inwazja humanoidów: Chiński AgiBot zaprezentował modele A2, X2 i G2, ogłaszając wyprodukowanie już 5000 jednostek. To sygnał, że humanoidalne roboty wchodzą w fazę masowej komercjalizacji, stając się realną alternatywą dla brakującej siły roboczej w fabrykach.
- Egzoszkielety 2.0: German Bionic pokazał model Exia. To nie jest zwykłe wspomaganie. To urządzenie wyposażone w „Augmented AI”, które analizuje miliardy punktów danych o ruchu pracownika. System przewiduje, kiedy użytkownik wykona ryzykowny ruch i koryguje go w czasie rzeczywistym, zdejmując z kręgosłupa do 38 kg obciążenia. To redefinicja BHP.
- Giganci przemysłu: Caterpillar i Oshkosh pokazali, że AI to nie tylko zabawki. Autonomiczne koparki i podnośniki JLG, które same identyfikują punkty spawania na wysokościach, to dowód na to, że ciężki przemysł staje się software housem.
3. SDV: Samochód jako platforma obliczeniowa
Motoryzacja na CES 2026 ostatecznie oderwała się od mechaniki na rzecz oprogramowania (Software-Defined Vehicles).
- Sony Honda Mobility (Afeela): To auto to jeżdżąca konsola PlayStation 5. Zewnętrzny „Media Bar” między reflektorami wyświetla komunikaty dla pieszych (np. emoji uśmiechu czy informację o pogodzie). Wnętrze to 45-calowy ekran panoramiczny. Afeela wykorzystuje silnik Unreal Engine 5.3 do renderowania interfejsu, co sprawia, że nawigacja wygląda jak gra AAA.
- Autonomiczne floty: Uber we współpracy z Lucid Motors oraz Nuro pokazał flotę robotaxi, która ma ruszyć w San Francisco jeszcze w tym roku. Kluczem jest tu system AI Alpamayo od NVIDII – model o 10 miliardach parametrów dedykowany wyłącznie do rozumowania na drodze, a nie tylko percepcji. To auto nie tylko „widzi” pieszego, ono przewiduje jego intencje.
- Cyfrowe podwozie: Qualcomm zaprezentował Snapdragon Digital Chassis – jednolitą platformę, która zarządza wszystkim: od pracy silnika, przez systemy ADAS (wspomaganie kierowcy), aż po Netflixa na tylnym siedzeniu. To koniec ery, w której w aucie było 100 oddzielnych sterowników. Teraz jest jeden superkomputer.
4. Zielona energia i medycyna przyszłości (Longevity)
Technologia w 2026 roku walczy o przetrwanie – planetu i człowieka.
- Autonomiczna energia: Robot solarny Solar Mars Bot od Jackery to autonomiczna jednostka na gąsienicach, która podróżuje po ogrodzie, śledząc słońce jak słonecznik, zwiększając efektywność paneli o 30%. Z kolei firma Blue Device pokazała okna z nanocząsteczkami, które generują prąd ze światła ulicznego w nocy.
- Interfejsy neuronowe: Naqi Neural Earbuds to absolutny hit. Słuchawki, które pozwalają sterować komputerem, wózkiem inwalidzkim czy dronem wyłącznie za pomocą fal mózgowych i mikroruchów twarzy. To technologia, która przywraca sprawczość osobom sparaliżowanym.
- Pasywna diagnostyka: Withings Body Scan 2 i Ultrahuman pokazały urządzenia, które monitorują biomarkery (glukozę, kortyzol) w sposób ciągły i nieinwazyjny, przewidując choroby na lata przed wystąpieniem objawów.
Śląski przyczółek w Nevadzie
W tym technologicznym tyglu nie byliśmy osamotnieni. Moja obecność na targach była możliwa dzięki udziałowi spólki Zwyrtek Digital w misji gospodarczej zorganizowanej przez Fundusz Górnośląski S.A. w ramach projektu „InterGlobal”. To właśnie dzięki wsparciu Funduszu oraz obecności przedstawicieli władz samorządowych, grupa wyselekcjonowanych firm z województwa śląskiego – od innowatorów logistycznych jak Twintrack czy Jantar, przez ekspertów GreenTech (Filters International, Yoshi Innovation), aż po software house’y (Push Buttons, ITMINE, ADS L.) – mogła nie tylko oglądać te cuda, ale odbyć serię kluczowych spotkań B2B z amerykańskimi inwestorami. Organizacja tej misji dała nam coś bezcennego: wiarygodność instytucjonalną i bezpośredni dostęp do decydentów, co w gąszczu 148 tysięcy uczestników jest walutą nie do przecenienia.
Zwyrtek Digital: Architekt w świecie chaosu
Wracając z Las Vegas, mam jedną kluczową refleksję. Świat technologii pędzi w tempie wykładniczym. Widziałem setki prezesów firm, którzy patrząc na te nowinki, czuli nie tylko ekscytację, ale i paraliżujący lęk: „Jak to wdrożyć? Jak to zabezpieczyć? Skąd wziąć ludzi?”.
W kontraście do setek startupów oferujących „AI do wszystkiego”, my w Zwyrtek Digital przywieźliśmy z USA potwierdzenie, że nasza strategia bezpiecznej, pragmatycznej i kompleksowej transformacji jest idealną odpowiedzią na wyzwania roku 2026.
CES 2026 udowodnił, że technologia jest gotowa na wszystko. Pytanie brzmi: czy Twój biznes jest gotowy na technologię? W Zwyrtek Digital nie tylko znamy odpowiedź, ale mamy gotową mapę drogową, by Cię tam bezpiecznie doprowadzić.
Michał Zwyrtek
Zwyrtek Digital
Las Vegas / Katowice, Styczeń 2026






