W debacie o transformacji energetycznej samorządów najczęściej mówi się o fotowoltaice, energetyce wiatrowej czy magazynach energii. Znacznie rzadziej uwagę kieruje się na oczyszczalnie ścieków, choć to właśnie one mogą stać się jednym z najważniejszych elementów lokalnej gospodarki o obiegu zamkniętym.
Ekoperspektywy | RCGW SA w Tychach

Nowoczesna oczyszczalnia przestaje dziś pełnić wyłącznie funkcję infrastruktury odpowiedzialnej za oczyszczanie ścieków. Coraz częściej staje się centrum produkcji energii, odzysku surowców, zarządzania bioodpadami i budowania bezpieczeństwa energetycznego miasta.
To kierunek szczególnie istotny dla samorządów, które mierzą się jednocześnie z rosnącymi kosztami energii, koniecznością ograniczania emisji CO₂ oraz coraz bardziej restrykcyjnymi wymaganiami dotyczącymi gospodarki odpadami i poziomów recyklingu. Oczyszczalnie ścieków mają przy tym ogromną przewagę — dysponują stabilnym, lokalnym i przewidywalnym strumieniem surowca, którym są osady ściekowe oraz możliwe do pozyskania odpady biodegradowalne.
W praktyce oznacza to możliwość budowy lokalnych systemów energetycznych opartych na biogazie. Proces fermentacji osadów ściekowych funkcjonuje w wielu oczyszczalniach od lat, jednak przez długi czas produkowany biogaz wykorzystywano głównie do celów technologicznych lub grzewczych. Dziś coraz więcej samorządów zaczyna postrzegać biogaz jako pełnoprawne źródło energii dla infrastruktury miejskiej.
Od lat powtarzam: oczyszczalnia może być nie tylko odbiorcą energii, ale również jej aktywnym producentem. Oczyszczalnie ścieków należą do najbardziej energochłonnych obiektów gospodarki komunalnej. Jeżeli samorząd potrafi wykorzystać potencjał biogazu, może znacząco ograniczyć koszty funkcjonowania infrastruktury miejskiej i jednocześnie zwiększyć własne bezpieczeństwo energetyczne.
Model rozwijany w Tychach pokazuje, że oczyszczalnia może stać się elementem znacznie szerszego miejskiego ekosystemu energetycznego. Energia produkowana z biogazu zasila nie tylko samą oczyszczalnię, ale również inne obiekty komunalne, w tym aquapark. System został dodatkowo rozbudowany o instalacje fotowoltaiczne, magazynowanie energii oraz model tzw. wirtualnej elektrowni umożliwiającej bilansowanie energii pomiędzy różnymi obiektami miejskimi.
Najważniejsze jest jednak to, że rozwiązania tego typu mogą być wdrażane również w innych samorządach — oczywiście w skali dostosowanej do lokalnych potrzeb i możliwości. Nie chodzi wyłącznie o budowę dużych biogazowni, ale o zmianę sposobu myślenia o infrastrukturze komunalnej.
Transformacja energetyczna zaczyna się od efektywności energetycznej i odzysku energii z własnych procesów technologicznych. W gospodarce komunalnej potencjał jest ogromny. Szczególnie istotna staje się dziś kwestia bioodpadów. W Polsce każdego roku powstają miliony ton odpadów biodegradowalnych, z których znaczna część nadal trafia na składowiska. Tymczasem bioodpady mogą być cennym surowcem energetycznym wykorzystywanym w procesach współfermentacji wraz z osadami ściekowymi.
To właśnie tutaj oczyszczalnie mogą odegrać kluczową rolę w realizacji idei gospodarki o obiegu zamknietym. Zamiast traktować odpady jako problem wymagający kosztownego zagospodarowania, samorządy mogą wykorzystywać je jako lokalne źródło energii i ciepła. Pozwala to jednocześnie ograniczać emisje, zmniejszać ilość odpadów trafiających na składowiska oraz poprawiać wskaźniki recyklingu wymagane przez Unię Europejską.
Ważnym argumentem przemawiającym za rozwojem biogazu komunalnego jest również stabilność tego źródła energii. W przeciwieństwie do fotowoltaiki czy energetyki wiatrowej biogaz nie jest uzależniony od warunków pogodowych. Produkcja energii może być sterowana i dostosowywana do bieżącego zapotrzebowania miasta. Biogaz jest źródłem stabilnym, przewidywalnym i sterowalnym. Można go magazynować i wykorzystywać dokładnie wtedy, kiedy system potrzebuje energii.
Jednocześnie nowoczesne oczyszczalnie coraz częściej stają się również zapleczem dla działalności badawczo-rozwojowej związanej z energetyką komunalną, gospodarką odpadami czy odzyskiem surowców. Rozwój technologii pozwala dziś nie tylko produkować energię z biogazu, ale również odzyskiwać cenne związki chemiczne, ograniczać emisję gazów cieplarnianych czy badać obecność mikroplastików i farmaceutyków w ściekach.
Wciąż dużym wyzwaniem pozostaje społeczny odbiór biogazowni i instalacji odpadowych. W wielu miejscach mieszkańcy obawiają się odorów oraz uciążliwości związanych z funkcjonowaniem tego typu obiektów. Trzeba jednak podkreślić, że nowoczesne instalacje znacząco różnią się od obiektów sprzed kilkudziesięciu lat.
Takie instalacje muszą być całkowicie hermetyczne i wyposażone w odpowiednie systemy filtracji oraz neutralizacji odorów. Jeżeli są dobrze zaprojektowane i prowadzone technologicznie, nie stanowią zagrożenia dla mieszkańców.
Przykłady rozwijane w europejskich miastach pokazują, że oczyszczalnie ścieków mogą w najbliższych latach stać się jednym z fundamentów nowoczesnej gospodarki komunalnej. Nie tylko oczyszczają ścieki, ale również produkują energię, wspierają gospodarkę odpadami, zwiększają odporność energetyczną miast i pozwalają samorządom budować realną niezależność w obszarze infrastruktury komunalnej.
W praktyce oznacza to, że transformacja energetyczna może zaczynać się nie od wielkoskalowych inwestycji centralnych, lecz właśnie od lokalnych systemów komunalnych — oczyszczalni ścieków, bioodpadów, odzysku energii i miejskiej gospodarki obiegu zamkniętego.






