Jazz w Ruinach w 2026 roku wszedł w nowy etap swojej historii. Po raz pierwszy festiwal odbył się nie tylko w Gliwicach.
Trzeci weekend Festiwalu, 14 i 15 sierpnia, odbył się w postindustrialnych przestrzeniach Fabryki Montana. Dawny kompleks przemysłowy z 1927 roku, związany pierwotnie z produkcją maszyn górniczych, stał się na dwa dni miejscem spotkania współczesnego jazzu, sztuki i publiczności.

Jazz w Ruinach po raz pierwszy w Katowicach
Wybór Fabryki Montana nie był przypadkowy. Organizatorzy Jazz w Ruinach od lat wykorzystują nietypowe, postindustrialne przestrzenie, nadając im nowe funkcje i wpisując kulturę w miejsca, które przez lata pozostawały niewykorzystane.
Podczas otwarcia Piotr Schmidt, prezes zarządu Stowarzyszenia Śląski Jazz, mówił o znaczeniu tegorocznej lokalizacji. Organizacja obchodzi w tym roku 70-lecie działalności, a jej historia jest związana z rozwojem jazzu na Śląsku.



Wiceprezydent Katowic Jarosław Makowski zwrócił uwagę na trzy elementy, które składają się na charakter wydarzenia: znakomitych muzyków, wyjątkową przestrzeń oraz publiczność. Fabryka Montana stała się tym samym miejscem koncertów i artystycznego wykorzystania postindustrialnego obiektu.
„To pierwszy raz, kiedy Jazz w Ruinach odbywa się w Katowicach, ale mam nadzieję, że to pierwszy, ale absolutnie nie ostatni” – powiedział Jarosław Makowski, wiceprezydent Katowic.


Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „Jazz Simply Human”, czyli „Jazz po ludzku”. Hasło odnosiło się do pytań o granice człowieczeństwa, relacje między ludźmi i wzajemny szacunek.
– Jazz po ludzku to jest temat tej wystawy i temat przewodni tegorocznego festiwalu. Pytamy o granice, nie te terytorialne, ale te najważniejsze – granice człowieczeństwa -powiedział podczas otwarcia dr hab. Tomasz Kipka, kurator Międzynarodowej Wystawy Plakatu Jazzowego.
Muzyka bez granic



Jednym z najważniejszych założeń festiwalu jest prezentowanie młodych i wschodzących artystów sceny jazzowej, około-jazzowej oraz muzyki improwizowanej. Program trzeciego weekendu obejmował zarówno polskich twórców, jak i międzynarodowe projekty.
Weekendowy program rozpoczął się od projektu Tribute to Polski Jazz. Za projekt odpowiada Tomasz Mądzielewski – wyśmienity perkusista, producent i animator aktywnie działający na polskiej scenie jazzowej. Artyści sięgnęli po dorobek najważniejszych postaci polskiego jazzu, przedstawiając go w nowych aranżacjach.
Następnie na scenie pojawił się Michał Barański z projektem „No Return, No Karma”. Autorska muzyka jednego z czołowych polskich kontrabasistów łączy współczesny jazz z rytmiką i melodyką Bliskiego oraz Dalekiego Wschodu, europejską wrażliwością i subtelnymi odniesieniami do polskiej muzyki ludowej.
Barański wystąpił wraz z międzynarodowym składem: Shacharem Elnatanem, Michałem Tokajem i Łukaszem Żytą. Muzyka projektu łączyła improwizację z charakterystyczną dla kompozycji Barańskiego warstwą rytmiczną i melodyczną.
Piątkowy wieczór zakończył Vincen García z projektem „VIVACE World Tour”. Hiszpański basista przywiózł do Katowic energetyczne połączenie jazzu, funku, fusion i soulu. Charakterystyczny groove, wirtuozeria i sceniczna energia nadały koncertowi formę nowoczesnego, międzynarodowego show.



Jazz i grafika – dwie strony tej samej historii
Muzyka nie była jedyną formą sztuki prezentowaną podczas Jazz w Ruinach. Integralną częścią festiwalu pozostaje Międzynarodowa Wystawa Plakatu Jazzowego, której kuratorem jest dr hab. Tomasz Kipka.
Na tegoroczny konkurs nadesłano prace z sześciu kontynentów i kilkudziesięciu krajów. Wystawa łączy różne sposoby interpretowania jazzu w języku współczesnej grafiki.
Motyw serca wykorzystany na plakacie promującym wystawę odnosi się do budowania relacji i wspólnoty. W ten sposób warstwa wizualna wydarzenia pozostaje związana z hasłem „Jazz Simply Human”.
Festiwalowi towarzyszyła również rozszerzona prezentacja fotografii Jerzego Stokowskiego, przygotowana z okazji setnej rocznicy urodzin Milesa Davisa. Zdjęcia dokumentują artystów współpracujących z Davisem, w dużej mierze podczas festiwali Jazz Jamboree w latach 70. i 80.

Fabryka Montana jako nowa przestrzeń kultury
Przeniesienie Jazz w Ruinach do Katowic wiąże się nie tylko ze zmianą lokalizacji. Fabryka Montana stała się przestrzenią łączącą industrialne dziedzictwo Śląska ze współczesną kulturą i muzyką improwizowaną.
Kompleks powstał w 1927 roku jako miejsce produkcji maszyn górniczych. Przez kilkadziesiąt lat jego przestrzenie pozostawały niewykorzystane. Obecnie część kompleksu jest ponownie zagospodarowywana, a festiwal znalazł w nim miejsce dla koncertów i wystaw.
Surowa architektura dawnego zakładu przemysłowego tworzyła podczas wydarzenia kontrast z muzyką współczesnych artystów jazzowych i sztuką prezentowaną w ramach wystaw towarzyszących.
Katowicka odsłona Jazz w Ruinach wpisuje się tym samym w szerszy kontekst wykorzystania postindustrialnych przestrzeni regionu na potrzeby wydarzeń kulturalnych.



Jazz w Ruinach – muzyka i sztuka w jednym miejscu
Od początku swojej działalności Jazz w Ruinach łączy muzykę improwizowaną ze sztuką graficzną. Festiwal zaprasza młodych, wyjątkowych twórców z całego świata, zestawiając scenę muzyczną z młodą falą grafików.
Edycja 2026 roku przyniosła również zmianę geograficzną. Po raz pierwszy wydarzenie odbyło się w Katowicach, a Fabryka Montana stała się miejscem prezentacji międzynarodowych projektów muzycznych, wystawy plakatu jazzowego i fotografii.
W programie znalazły się zarówno interpretacje dorobku polskiego jazzu, jak i autorskie projekty Michała Barańskiego czy międzynarodowy występ Vincena Garcíi. Obok koncertów ważną częścią weekendu pozostały wystawy i spotkanie różnych form artystycznej ekspresji.
Jazz w Ruinach pozostaje przestrzenią, w której muzyka, grafika, fotografia i architektura spotykają się w jednym wydarzeniu. Katowicka edycja festiwalu rozpoczęła nowy etap tej historii, przenosząc jego formułę do kolejnej postindustrialnej przestrzeni Śląska.
Organizatorem festiwalu było Stowarzyszenie Muzyczne Śląski Jazz Club we współpracy z Halą Modeli GZUT i Fabryką Montana.
Partnerami byli Miasto Gliwice oraz Województwo Śląskie.
Współgospodarz Wydarzenia – Miasto Katowice.
Współorganizatorami byli: CK Victoria, Ars Cameralis Silesiae Superioris oraz Polska Stolica Kultury Katowice GZM 2027.
Współfinansowano ze środków ZAW STOART.









































































































