Wojciech Balczun: Śląsk powinien być centrum nowej energetyki

Wojciech Balczun: Śląsk powinien być centrum nowej energetyki

Wywiadu udziela Wojciech Balczun,
Minister Aktywów Państwowych

Transformacja energetyczna Polski wchodzi w decydującą fazę, a Śląsk pozostaje jednym z jej najważniejszych obszarów. To tutaj koncentrują się zarówno tradycyjne aktywa energetyczne i przemysłowe, jak i znacząca część nowych inwestycji związanych z OZE, sieciami, magazynowaniem energii czy przemysłem przyszłości. O kierunku zmian, przyszłości górnictwa i energetyki, roli spółek Skarbu Państwa oraz znaczeniu krajowego biznesu w procesie transformacji rozmawiamy z Wojciechem Balczunem, Ministrem Aktywów Państwowych. Pytamy również o to, które śląskie aktywa mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego i surowcowego Polski oraz jakie szanse i ryzyka stoją przed regionem w perspektywie 2030 roku.

Wydarzenia | MAP

wojciech balczun map

Jak ocenia Pan przebieg transformacji energetycznej w Polsce? Czy działania idą zgodnie z przyjętą strategią?

Wojciech Balczun: Transformacja energetyczna przyspieszyła, ale prowadzimy ją w sposób odpowiedzialny i zgodny z przyjętą strategią. Celem jest zrównoważony miks energetyczny z silnym komponentem OZE, ale też z utrzymaniem mocy konwencjonalnych opartych na węglu, gdyż są one niezbędne dla stabilizacji i bezpieczeństwa systemu. Naszym celem jest zapewnienie zawsze dostępnej i taniej energii wszystkim Polakom i krajowemu przemysłowi.

Kluczowe jest, aby beneficjentem wielkich projektów inwestycyjnych, w tym energetycznych, był krajowy biznes, lokalne firmy i pracownicy. Temu służy program local content – priorytet MAP i całego rządu. Zgodnie z raportem PKO BP zwiększenie poziomu local content o 10% w całej gospodarce oznaczałoby wzrost PKB o 3,6 proc., a dochody państwa wzrosłyby o nawet 30 mld zł. Jednocześnie pamiętamy, że transformacja nie może odbywać się kosztem lokalnych społeczności, dlatego dużą wagę przykładamy do dialogu społecznego.

Jaką strategię wobec górnictwa i energetyki przyjęło ministerstwo na najbliższe lata – konsolidację aktywów, ich restrukturyzację, czy raczej częściową dezinwestycję na rzecz kapitału prywatnego?

Wojciech Balczun: Nasza strategia nie sprowadza się do jednego hasła. W górnictwie stawiamy na uporządkowaną, przewidywalną transformację: tam, gdzie to konieczne, zgodnie z umową społeczną prowadzimy restrukturyzację. W przypadku JSW koncentrujemy się na węglu koksowym jako surowcu strategicznym dla przemysłu stalowego. PGE, Tauron, Enea, Orlen – realizują ogromne programy inwestycyjne m.in. w nowe elektrociepłownie, sieci przesyłowe i OZE. O skali inwestycji świadczy chociażby to, że w województwie śląskim w dekadę tylko Tauron przeznaczy na inwestycje 25 mld zł. W ciągu 10 lat nakłady na transformację energetyczną przekroczą bilion złotych, duża część tych środków trafi na Śląsk.

Jaka jest rola Skarbu Państwa w transformacji energetycznej Śląska – na ile spółki nadzorowane przez MAP (PGE, Tauron, JSW, PGG) mają być motorem, a na ile hamulcem tej zmiany?

Wojciech Balczun: Spółki z udziałem Skarbu Państwa, m.in. ze względu na swoją skalę mają być motorem, a nie hamulcem zmian. Śląsk to serce polskiego przemysłu, ale ten region powinien być także centrum nowej energetyki. Tauron, PGE prowadzą inwestycje, które tworzą miejsca pracy w i przy energetyce, rozwija się nowoczesny przemysł. Jednocześnie te spółki mają zapewnić stabilność procesu: transformacja nie może być szokiem, musi być etapowa i z realnymi propozycjami dla pracowników. Spółka SRK rozwija tereny pogórnicze i jest dobrym przykładem wsparcia transformacji Śląska.

Europerspektywy Wojciech Balczun: Śląsk powinien być centrum nowej energetyki

Które śląskie aktywa państwowe uważa Pan za strategiczne dla bezpieczeństwa surowcowego i energetycznego Polski w najbliższej dekadzie?

Wojciech Balczun: Aktywa związane z węglem koksowym, czyli JSW oraz niektóre jednostki wytwórcze i sieciowe w grupach PGE i Tauron. Węgiel koksowy jest kluczowy dla produkcji stali, a więc dla całego przemysłu ciężkiego i obronnego. Równocześnie inwestycje w nowe moce OZE, magazyny energii i sieci przesyłowe na Śląsku będą decydować o bezpieczeństwie energetycznym kraju. Śląsk nie przestaje być regionem surowcowym.

Jak MAP godzi rentowność spółek Skarbu Państwa z kosztami transformacji – dekarbonizacji, restrukturyzacji górnictwa, inwestycji w OZE?

Wojciech Balczun: To jedno z najtrudniejszych zadań. Budujemy długoterminowe modele finansowania transformacji, w tym z wykorzystaniem instytucji rozwoju i środków europejskich. Wymagamy od spółek jasnych, biznesowych planów inwestycyjnych. Co ważne, proces restrukturyzacji górnictwa prowadzimy z osłonami socjalnymi, ale też z twardą dyscypliną kosztową. Rentowność spółek Skarbu Państwa jest warunkiem ich zdolności do finansowania transformacji.

Co uważa Pan za największe ryzyko, a co za największą szansę dla śląskiego przemysłu ciężkiego w perspektywie 2030 roku?

Wojciech Balczun: Największym ryzykiem jest opóźnienie w inwestycjach. Ryzykiem jest też utrata zaufania społecznego, jeśli transformacja będzie postrzegana jako niesprawiedliwa. Największą szansą jest natomiast wykorzystanie śląskiego potencjału: kadry, infrastruktury, tradycji przemysłowej do budowy nowego ekosystemu. Świetną tego ilustracją jest planowana fabryka samochodów elektrycznych w Jaworznie, na którą EMP otrzymało 4,5 mld zł z KPO. Budowa fabryki ma ruszyć wiosną i powstaną tam tysiące miejsc pracy dla wykwalifikowanych specjalistów w regionie. Jeżeli połączymy wielkie inwestycje państwowych spółek z programem local content i dialogiem społecznym, Śląsk może być jednym z beneficjentów transformacji do 2030 r.

Europerspektywy Wojciech Balczun: Śląsk powinien być centrum nowej energetyki
Udostępnij artykuł:

Przeczytaj również

Artykuły z kategorii

Facebook
Twitter
LinkedIn
Scroll to Top
Przewiń do góry