Jak połączyć potencjał śląskich uczelni, startupów i przemysłu, aby skuteczniej rozwijać innowacje i budować konkurencyjność gospodarczą regionu? Odpowiedzi na to pytanie szukali uczestnicy wydarzenia „Suwerenność zaczyna się na Śląsku. Edycja 3: Region Technologicznej Transformacji”, które odbyło się 20 października 2026 roku w Fabryce Porcelany w Katowicach. Jednym z głównych tematów spotkania była koncepcja Śląskiego Akceleratora Innowacji – liderem projektu jest Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE).
Organizatorami konferencji były Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE), Pro Silesia, Silesian Startup Foundation oraz Innovation Policy Foundation. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli biznesu high-tech, środowiska naukowego, władz regionalnych, międzynarodowego ekosystemu startupowego i instytucji otoczenia biznesu. W gronie partnerów znalazły się m.in. Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Województwo Śląskie, Politechnika Śląska, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, Technopark Gliwice oraz katowicki Shaft K.
Suwerenność zaczyna się na Śląsku: trzecia edycja cyklu
Konferencję otworzył Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego. Przypomniał, że to trzecie spotkanie z cyklu „Suwerenność zaczyna się na Śląsku”. Pierwsze dotyczyło przemysłu i gospodarki, drugie depopulacji i migracji. Hasło cyklu zrodziło się w stowarzyszeniu Pro Silesia, z przekonania, że rozwiązania dla regionu nie przyjdą „ani z Warszawy, ani z Brukseli, ani z Waszyngtonu”.

Marszałek wskazał na przyspieszenie, jakie w ostatnich latach przeszedł śląski przemysł, w tym zbrojeniowy i energetyczny. Przypomniał swoje słowa z pierwszej edycji: transformacja energetyczna powinna opierać się na polskiej fotowoltaice i polskich wiatrakach, a nie na chińskich i niemieckich. Podobnie ma być z projektem samochodu elektrycznego opartego na technologii tajwańskiej: polscy inżynierowie mają nauczyć się go modyfikować i doskonalić, tak aby ostatecznie stał się polskim produktem. Jako słabość regionu i kraju wymienił wdrażanie nowych technologii. Autorzy pomysłów zbyt często realizują je w Szanghaju czy Nowym Jorku.
– Nie jesteśmy tu po to, żeby kopiować. Jesteśmy tu po to, żeby posiedzieć, posłuchać, następnie podyskutować i wypracować nasz, może nazwę go śląskim, ale może polski model umiejętności wykorzystania pomysłów, wiedzy, ambicji poszczególnych jednostek do tworzenia rzeczy naprawdę wielkich – podkreślił Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.
Dziękując Rafałowi Żelaznemu za organizację wydarzenia, marszałek zaznaczył, że najważniejsze będą wnioski z konferencji oraz to, „jakie z tego napiszemy projekty, programy”.
Śląski Akcelerator Innowacji odpowiedzią na potrzeby przemysłu
Koncepcję akceleratora przedstawił dr hab. Rafał Żelazny, prezes zarządu KSSE. Mówił o potencjale gospodarczym regionu i barierach, które ograniczają rozwój innowacyjności. Śląsk odpowiadał za ponad 12 proc. polskiego PKB, dysponował 31 uczelniami, około 100 tys. studentów i ponad 840 jednostkami badawczo-rozwojowymi. Mimo tych zasobów region pozostawał w międzynarodowych zestawieniach innowacyjności na poziomie skromnego lub umiarkowanego innowatora.


Wśród głównych problemów wymieniono rozproszenie inicjatyw, niewystarczającą współpracę nauki z biznesem oraz trudności w przekształcaniu wyników badań w produkty i usługi. Odpowiedzią na te wyzwania miał być Śląski Akcelerator Innowacji, łączący potrzeby technologiczne przedsiębiorstw z rozwiązaniami opracowywanymi przez uczelnie, startupy i centra transferu technologii.
– Naszą odpowiedzią jest koncepcja Śląskiego Akceleratora Innowacji. Chcemy skuteczniej łączyć potrzeby technologiczne firm z potencjałem naszych uczelni, zespołów badawczych i ekspertów. Kluczowe będzie identyfikowanie wyzwań przedsiębiorstw, poszukiwanie dla nich konkretnych rozwiązań oraz wspieranie ich rozwoju – od pomysłu, przez weryfikację koncepcji, aż po testy w realnym środowisku biznesowym. Aby przełamać barierę innowacyjności, potrzebujemy przede wszystkim wzajemnej współpracy i wspólnego działania całego ekosystemu gospodarczego i naukowego – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.
Planowany proces obejmował identyfikację wyzwań przemysłu, nabór pomysłów, tworzenie interdyscyplinarnych zespołów, finansowanie prac typu Proof of Concept, mentoring oraz testowanie rozwiązań i pilotażowe wdrożenia. Roczny koszt funkcjonowania programu oszacowano na 7 mln zł w wariancie podstawowym i 10 mln zł w pełnym, zakładającym pilotaże dla około 20 firm. Finansowanie miało początkowo opierać się na środkach publicznych, a docelowo również na opłatach przedsiębiorstw, subskrypcjach i przychodach z komercjalizacji.
Śląski ekosystem startupowy zyskał na znaczeniu


Kuba Nagórski, prezes Silesian Startup Foundation, przedstawił zmiany zachodzące w regionalnym środowisku startupowym. W ciągu pięciu lat Śląsk awansował z 16. na 6. miejsce w krajowym zestawieniu ekosystemów startupowych. W regionie zidentyfikowano około 500 aktywnych podmiotów tego typu.
Wśród atutów województwa wskazano potencjał reindustrializacji, technologie kosmiczne, rozwiązania podwójnego zastosowania (dual-use), cyberbezpieczeństwo i energetykę. Istotnym zasobem była również Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, obejmująca 41 gmin i oferująca przestrzeń do testowania innowacji w rzeczywistych warunkach miejskich.
Jednocześnie rozwój ekosystemu ograniczały rozproszenie oferty instytucji otoczenia biznesu i niewystarczające ukierunkowanie startupów na rynki międzynarodowe.
Cambridge i Monachium pokazały, jak rozwijać innowacje




Doświadczeniami zagranicznych ośrodków podzielili się prof. Simon Stockley z Cambridge Judge Business School i programu Accelerate Cambridge oraz Prof. Dr. Theresa Treffers z Technical University of Munich. Stockley przedstawił rezultaty 13 lat działalności akceleratora w Cambridge. Przy łącznym budżecie 2,7 mln funtów program wsparł ponad 490 przedsięwzięć, które pozyskały 781 mln funtów finansowania. Podkreślił znaczenie doświadczonych mentorów, cierpliwości oraz kultury organizacyjnej pozwalającej szybko wyciągać wnioski z niepowodzeń.
Prof. Treffers zwróciła uwagę na lukę kapitałową utrudniającą europejskim firmom technologicznym skalowanie działalności. Jako przykład dobrych praktyk wskazała monachijski program CDTM, łączący rozwój technologii, talentów i otwartość na współpracę.
Podczas pierwszego panelu, moderowanego przez prof. Stockleya, dyskutowano o przewagach amerykańskiego rynku, które skłaniały europejskie startupy do przenoszenia rejestracji spółek do Stanów Zjednoczonych. Uczestnicy podkreślali znaczenie jednolitego rynku, elastycznych regulacji i dostępności kapitału. Zwrócili również uwagę na potrzebę zmiany kultury współpracy na Śląsku: zamiast budowania barier kompetencyjnych należało rozwijać relacje oparte na wzajemnym wsparciu. Instytucje publiczne powinny zaś ułatwiać współpracę, a nie nadmiernie ją formalizować. W dyskusji udział wzięli Wojciech Maroszek – Prezes Zarządu – Dyrektor Zarządzający Kato HUB Shaft K – czytaj więcej https://europerspektywy.eu/shaft-k-nowa-marka-kato-hubu/ dr. Wojciech Wojaczek i Anna Malec-Was CEO, PDG Project Development Group








ICEYE udowodniło znaczenie finansowania ryzykownych projektów
Ważnym punktem programu było wystąpienie online Rafała Modrzewskiego, prezesa i współzałożyciela ICEYE. Przedstawił on drogę firmy od projektu rozwijanego przez studentów na fińskim Uniwersytecie Aalto do międzynarodowego przedsiębiorstwa specjalizującego się w mikrosatelitach radarowych SAR.


Według przedstawionych danych ICEYE osiągnęło wycenę przekraczającą 10 mld euro, wystrzeliło ponad 80 satelitów i zatrudniało ponad 1400 osób. Kluczowe znaczenie na wczesnym etapie rozwoju miał grant w wysokości 2 mln euro z fińskiej agencji Tekes, który umożliwił zbudowanie prototypu technologii.
Modrzewski wskazał, że rozwój zaawansowanych projektów badawczych wymaga publicznych instrumentów finansowania wysokiego ryzyka, dostępu do infrastruktury naukowej i pierwszych kontraktów od przedsiębiorstw lub instytucji publicznych. Zapowiedział również planowane otwarcie lokalnego biura ICEYE w Katowicach.
Od badań naukowych do wdrożeń przemysłowych


Dr Agnieszka Iwasiewicz-Wabnig Director of the Maxwell Centre na Uniwersytecie w Cambridge omówiła rolę uczelni w komercjalizacji technologii. Przedstawiła dane wskazujące, że działalność Uniwersytetu w Cambridge generowała rocznie 32 mld funtów wpływu na gospodarkę, w dużej mierze dzięki spółkom spin-out powstającym na bazie badań naukowych.
Zwróciła uwagę, że przejście od patentu do produktu rynkowego mogło trwać kilkanaście lat. Skuteczny ekosystem wymagał zatem długofalowego planowania, elastyczności i koncentracji na rzeczywistych potrzebach rynku.
Podczas drugiego panelu, prowadzonego przez dr. Wojciecha Wojaczka, Rafał Żelazny, Kuba Nagórski i Dr Agnieszka Iwasiewicz-Wabnig rozmawiali o warunkach skutecznego wdrażania innowacji. Wśród najważniejszych czynników wskazali wspólną, ambitną wizję rozwoju, osoby i zespoły łączące uczestników ekosystemu oraz gotowość do eksperymentowania. KSSE mogła odegrać w tym procesie istotną rolę dzięki relacjom z ponad 800 przedsiębiorstwami, które mogły stać się partnerami pilotażowych wdrożeń. Aby osiągnąć wymierne rezultaty w ciągu pięciu lat, akcelerator miał potrzebować budżetu rzędu 50–60 mln zł.






Na zakończenie prof. Simon Stockley zaapelował o większą tolerancję dla ryzyka i niepowodzeń, które stanowiły naturalny element procesu innowacyjnego. Rafał Żelazny zapowiedział natomiast opracowanie dokumentacji umożliwiającej rozwój Śląskiego Akceleratora Innowacji jako projektu systemowego w nowej perspektywie finansowej.

KSSE przygotowała kolejne kroki
Dla KSSE kolejnym zadaniem stało się przełożenie przedstawionej koncepcji na model działania łączący środki publiczne z kapitałem komercyjnym.




































































